MÓJ SPOSÓB NA INSPIRACJE



Czym się inspiruję wymyślając nową tematykę na sesji fotograficznej?

Jak Ci napiszę, że inspiruję się wszystkim, to na tym stwierdzeniu można by zakończyć ten post. Ale jednak rozwinę myśl, bo sama często mam problem z pomysłami. Kiedy zaczynałam moją przygodę z fotografią to miałam więcej czasu, więcej pomysłów i nawet cyfrówką potrafiłam wiele zdziałać. Ale studiując dziennie człowiek ma więcej obowiązków niż w liceum czy gimnazjum. Także nawet z pomysłami często bywa problem i trzeba sobie ułatwiać życie. Oczywiście nie zachęcam Cię do plagiatu, bo to jest niezgodne z prawem i musisz tego unikać, ale inspirowanie się lepszymi nie jest grzechem. Żeby się rozwijać potrzebujesz nowej dawki inspiracji.


MÓJ PRZEPIS NA INSPIRACJE


1. YouTube

Oglądam klipy. Dużo. Jestem melomanką. 
Co prawda mam zdecydowanie mniej muzyki na dysku twardym niż zdjęć, ale odkąd zmieniłam komputer słucham muzyki wyłącznie na YouTube, więc siłą rzeczy czasami potrafię spędzić kilka godzin szukając nowych teledysków. Jeśli podobają mi się konkretne ujęcia, robię zrzut ekranu i zapisuję w folderze z inspiracjami. A jeśli śledzisz mnie na Facebooku to na pewno wiesz, że ostatnio robiłam zdjęcia z wykorzystaniem rzutnika. Jak myślisz, skąd pomysł? 



2. Czasopisma i kampanie reklamowe znanych marek

Treats! magazine – fine-art i szeroko pojęta erotyka. Lubię oglądać zdjęcia ulubionych fotografów. Mają nienaganny styl, wszystko dopięte na ostatni guzik. Polecam!
Vogue – gdy jestem w pobliżu Empiku i mam czas wejść żeby przejrzeć ciekawą literaturę sięgam też po ten magazyn. 
Gucci – wystarczy wygooglować. Ich kampanie mają nieco odmienny styl. Edytoriale wykonane szerokokątnymi obiektywami, charakteryzują się dużym kontrastem i bogate są w odcienie niebieskiego i żółci.
3. Inni fotografowie

Nigdy nie zdarzyło mi się stworzyć plagiatu, nawet jak bardzo próbowałam. Żartuję. Nigdy nie próbowałam. Czasami przerysowuję pozy modelek ze zdjęć znanych fotografów żeby ułatwić sobie pracę z niedoświadczonymi dziewczynami i nie widzę w tym żadnego problemu. Kto mnie inspiruje?


1. Larsen Sotelo – bardzo lubię analogowy klimat zdjęć tego Pana.
2. Szymon Brodziak – fotografia b&w, to co ten człowiek tworzy jest nieziemskie. 
3. Michael Woloszynowicz – o nim już pisałam w poście o nauce retuszu. 
4. Gregory Blake
5. Neil Favila
6. David Benoliel
4. 500px

Założony w 2009 roku – kanadyjski startup, który jest zrzeszeniem fotografów z całego świata. Tam można znaleźć wszystko! Można zapisać się do grup fotograficznych, wrzucać własne fotografie, obserwować prace innych. Niektóre zapierają dech w piersiach. 

A Ty, czym się inspirujesz?